Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

August 17 2017

sodeep
0175 7c90 500
Reposted fromyannim yannim viatobecontinued tobecontinued
sodeep
8356 eb3b 500

xkill-you-bitchx:

Ukradzione, ale piękne

sodeep
5520 e53f
Sztuczne fiolki
Reposted frompiehus piehus viatobecontinued tobecontinued
sodeep
6703 deff
Reposted frommononok mononok viaalliwantisyou alliwantisyou
sodeep
zostałem sam jak stoję
sodeep

July 19 2017

sodeep
9617 320a
Reposted fromsheismysin sheismysin viaalliwantisyou alliwantisyou

July 18 2017

sodeep
Przeliczyłem co mam w kieszeniach, przeliczyłem co mogę ci dać Przeliczyłem kim jestem i jak się nazywam Wróciłem spokojnie za bar.
— Ras
Reposted fromhydrosphere hydrosphere viapsychojunkie psychojunkie
sodeep
1755 26b2

July 10 2017

sodeep
sodeep

Zadzwoniłem więc znowu - by sprawdzić.
Podniesiono słuchawkę - powiedziano: "nie ma".
Nic. Nic. Nic. Nic. Nie, to nic ważnego.
Już wszystko jasne. Ot, tak sobie tylko
zadzwoniłem.By sprawdzić. Ten zmyślony powód można zastąpić innym. Albo i w ogóle można było nie dzwonić. Wszystko jest już jasne.

Wewnątrz pokoju lata ptak - wyrwany
z książki o ptaku. A okładki książek coraz bardziej zniszczone. Mnóstwo słoneczników niedodziobanych leży w domu. To wczesna jesień. Bardzo wczesna jesień.
Od okien lekko ciągnie. Wielkie zakłamane słońce na niebie. Proszę nie dotykać - jesteśmy elektryczni. Żywe węże prądu.

Nowy i groźny element na mapie:
dorosłość. Cisza i pisanie wielu miłosnych wierszy w próżnym poniewczasie.

— świetlicki
Reposted fromtereska tereska viamarcinswietlicki marcinswietlicki
sodeep
Jeżeli żądasz wyjaśnienia wiedz, ze dotykam twego ciała z powodów metafizycznych.
— Halina Poświatowska
Reposted fromrol rol viapelagiagrace pelagiagrace
sodeep
Popołudnie.
Idziemy Centralną. 
Tłum.
– Szkoda mi tych ludzi. Tylu ich niepotrzebnych – mówi Wktor.
Pauza.
– A może ty też nie jesteś nikomu potrzebny? – pytam.
– Oczywiście, że nie jestem potrzebny. Ale ja wiem o tym, a oni nie.
— Jarosław Borszewicz, "Mroki"
sodeep
Mam już jeden nóż w plecach

i nie ma tam miejsca

na następne.

Ja przyszedłem się kochać.

Odpada dylemat:

kawa – herbata. Ja

przyszedłem się kochać,

przyszedłem się kochać.

 

Zobaczyłem światło, więc przyszedłem.

Zadzwoniłem i otworzyłaś.

Nie przyszedłem rozmawiać,

nie przeszedłem namawiać,

nie przyszedłem zbierać podpisów,

nie przyszedłem pić wódki.

Ja

przyszedłem się kochać,

przyszedłem się

kochać.

— M. Świetlicki
sodeep

Pierwsza warstwa: skóra.
Druga warstwa: krew.
Trzecia warstwa: kości.
Czwarta warstwa: dusza.

A ślad
twoich zębów
jest najgłębiej,
najgłębiej.

 

— Świetlicki
sodeep
Co jest na górze - nigdy nie będzie na dole.
Co jest w krupniku - nigdy nie będzie w rosole.
Co jest na dworze - nigdy nie będzie na polu.
Co na talerzu - nigdy nie znajdzie się w ustach...
Wszystko nieświeże, w kącie czernieje kapusta
Wiele jest ścieżek, a każda ścieżka jest pusta.
— M. Świetlicki
0589 4d05

Świetlicki

sodeep
5640 c91f 500
Przed państwem Królowa Poświatowska.
Reposted fromgabunia gabunia viamarcinmarcin marcinmarcin

May 05 2017

sodeep
6358 0137 500
Reposted fromadzix69 adzix69
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl